Zapiski ateisty o prawicowym skrzywieniu



Dolina Rospudy - w obronie autostrady
Gadu-Gadu



Skopiuj CSS
Kategorie: Wszystkie | Ciekawostki | Dowcipasy | Wydarzenia | Życie codzienne
RSS
sobota, 01 sierpnia 2009
Fajerfoks
Niedawno sobie zainstalowałem tą przeglądarkę, bo tak ją wszyscy zachwalają... Nie powiem: dodatki ma niezłe, ale ma jedną zasadniczą wadę: wysypuje się kilka razy dziennie. Jednak podziękuję za liska.
Na dodatek dowiedziałem się, że mojemu bratu też się to często zdarza. A brat jest webmasterem...
piątek, 17 lipca 2009
Nie zmieniajmy Unii w Związek...


I tyle w temacie Traktatu Lizbońskiego
Uprzedzając: nie ma znaczenia czy popieram ten traktat czy nie. Ważne jest, że dla swoich celów deptana jest wola narodów

środa, 15 lipca 2009
Rydzyk bezkarny?

"Rydzyk jest osobą bezkarną w tym kraju"

Nasuwa mi się jedno pytanie: czy tego typu wypowiedź jest ścigana z urzędu czy z oskarżenia prywatnego? Jeśli to drugie to ten przykład w żaden sposób nie dowodzi tezy postawionej przez Marcina Kornaka.
czwartek, 02 lipca 2009
Czyżby Jaruzel kazał strzelać do Airbusa?
W środku notki zdjęcie sugerujące to co w tytule wątku
:)
piątek, 26 czerwca 2009
Urząd wie lepiej
Prezes UKE podpisała w piątek decyzję w sprawie uruchomienia w Polsce telewizji w komórce. Pierwszy program obejrzymy w telefonie już w sierpniu.

Nooo. Jakiś regulator stwierdził: Można sprzedawać usługę pt telewizja w "komórce" a za jakiś czas usłyszymy, że "komórkową telewizją" rządzą zasady wolnego rynku. A najsmutniejsze jest to, że gawiedź w to uwierzy...

źródło

wtorek, 23 czerwca 2009
Posłowie chcą skończyć z golonką w telewizji
Oprócz palących medialnych problemów typu "czy kaczka może poojechać z Donaldem na jakiś szczyt?" (pewnie chodziło o szczyt głupoty, ale już mniejsza o to) posłowie w komisjach bardzo dbają o nas i nasze zdrowie:
Gwiazdy programów kulinarnych gotują tłusto i niezdrowo. Trzeba to zmienić.
Profesorka od otyłości pani Barbara Zahorska-Markiewicz zwróciła posłom uwagę, że cieszące się wielką oglądalnością programy kulinarne powinny promować zdrowe odżywanie: "Telewizja pokazuje zbyt wiele przepisów na potrawy smażone, z dodatkiem dużej ilości śmietany".
"W ramach misji publicznej powinny lansować np. zdrową zupę ogórkową i żurek zamiast tuczących pieczeni i klusek z sosem" - uważa poseł Aleksander Sopliński z PSL.

A ja proponuję by posłowie skończyli sami ze sobą. Wtedy będzie nam wszystkim lepiej.

źródło

poniedziałek, 15 czerwca 2009
Liberały z PO
Nie ma co! Platforma Obywatelska jest partią liberalną. Oto bardzo prosty dowód na to twierdzenie:
W tym roku Dzień Wolności Podatkowej "obchodziliśmy". 14 czerwca. W uproszczeniu oznacza to, że od początku roku do 13 czerwca włącznie (czyli równo 164 dni!) pracowaliśmy na państwo (by miało ono rzecz jasna z czego pomagać biednym). W poprzednich latach Dzień Wolności Podatkowej "obchodzono":
rządy SLD:
1994: 1 lipca (181 dni tego roku pracowano na państwo, 184 dni na siebie)
1995: 6 lipca (187 na państwo, 178 na siebie)
1996: 4 lipca (186 na państwo, 180 na siebie)
1997: 28 czerwca (179 na państwo, 186 na siebie)
Do władzy dochodzi AWS-UW:
1998: 22 czerwca (173 na państwo, 192 na siebie)
1999: 16 czerwca (167 na państwo, 198 na siebie)
2000: 16 czerwca (168 na państwo, 187 na siebie)
2001: 18 czerwca (169 na państwo, 196 na siebie)
Do władzy dochodzi SLD-UP:
2002: 24 czerwca (175 na państwo, 190 na siebie)
2003: 28 czerwca (179 na państwo, 186 na siebie)
2004: 24 czerwca (175 na państwo, 191 na siebie)
2005: 23 czerwca (174 na państwo, 191 na siebie)
Do władzy dochodzi PiS:
2006: 24 czerwca (175 na państwo, 190 na siebie)
2007: 16 czerwca (167 na państwo, 198 na siebie)
A teraz libareły z PO:
2008: 14 czerwca (166 na państwo, 200 na siebie)
2009: 14 czerwca (165 na państwo, 200 na siebie)
Gołym okiem widać, że najkrócej na państwo zapierdalamy za czasów PO.

Czy ktoś jeszcze twierdzi, że PO nie jest liberalna i nie obniża podatków?

niedziela, 14 czerwca 2009
O niby-ferministce z przymtużeniem oczka
Poniedziałek
Z rana jadę odwiedzić swoją babcię w szpitalu. Może tym razem uda mi się namówić ją na eutanazję? Po południu idę na wiec przeciwników kary śmierci.

Wtorek
Dzisiaj z moim Miśkiem mam zamiar spróbować czegoś nowego. Misiek zaprosił kolegę, chcemy zobaczyć jak będzie nam w trójkącie. Było fajowo! Wieczorem przyszła mama Miśka. Namawiała nas na ślub i dziecko. Długi czas jej tłumaczyliśmy, że małżeństwo jest nie w modzie. Po co się wiązać? Lepiej być wolnym jak ptaszek. A dziecko? To same kłopoty!

Środa
Dzisiaj uczestniczyłam w proteście gejów i lesbijek. Domagaliśmy się zalegalizowania związków małżeńskich homoseksualnych oraz prawa do adopcji dla małżeństw tej samej płci.

Czwartek
Z rana wymiotowałam. Zrobiłam test. Jestem w ciąży. Czym prędzej udałam się do odpowiedniego specjalisty, aby pozbyć się niechcianego ciężaru. Jeszcze tego samego dnia uczestniczyłam w proteście przeciwko budowie obwodnicy na miejscu siedliska bardzo rzadkiego chrząszcza. Szkoda robaczka...

Piątek
Chyba jednak bardziej pociągają mnie kobiety. Dzisiaj umówiłam się z jedną, aby spróbować... było super! Wieczorem wyznałam o tym Miśkowi a on przyznał mi się do kontaktów z innymi mężczyznami...! Zrozumieliśmy, że oboje pragniemy czegoś innego. Zostaliśmy przyjaciółmi.

Sobota
Nagle dostałam przebłysku! Chcę być facetem! Jeszcze tego samego dnia poszperałam w internecie i wiecie co? Zrobię to!

Niedziela kilka miesięcy później
Powoli uczę się coraz bardziej męskich zachowań, zaczynam podrywać kobiety. Dzisiaj umówiłem się z jedną przez internet. Randka w ciemno. Ona nie wie, że byłem kobietą. Ciekawe, jak zareaguje? Umówiłem się na g.19 pod pręgierzem. Stoję, czekam i co widzę? Oczom nie wierzę! MISIEK???

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 95