Zapiski ateisty o prawicowym skrzywieniu



Dolina Rospudy - w obronie autostrady
Gadu-Gadu



Skopiuj CSS
Kategorie: Wszystkie | Ciekawostki | Dowcipasy | Wydarzenia | Życie codzienne
RSS
piątek, 12 lutego 2010
Zostałem "królem szos"
Tak o mnie powiedzieli policjanci, którzy zatrzymali mnie dlatego, że przejechałem na czerwonym świetle. Na szczęście skończyło się na upomnieniu... A pasażerom powiedziałem, że panowie policjanci ich pozdrawiają.
niedziela, 18 października 2009
Ranking FIFA
Polska spadła na 56 miejsce w rankingu FIFA. Turbodymomen zawstydził Polaków. Spadł na 84 miejsce!.
13:13, nelsonek
Link Komentarze (2) »
czwartek, 15 października 2009
Amatorzy z PZPN
Dla prezesa PZPN protestu kibiców nie było. Niska frekwencja według tego głupka spowodowana była fatalną pogodą. No to ciekawe, że bilety kiepsko się sprzedawały. To pewnie wina korków na drogach. Ale to i tak nic. Leśne dziadki nawet nie są zapobiegliwi i nie przygotowywują odpowiednich piłek. Amatorzy. Listkiewicz przy Lecie to jednak miał klasę. Ale to żadne pocieszenie bo zamieniliśmy dżumę na cholerę...
poniedziałek, 14 września 2009
Kolejna bezsensowna śmierć kierowcy
Ze wstępnych ustaleń na miejscu zdarzenia wynika, że podczas remontu odcinka drogi w miejscowości Chmielnik w gminie Tyczyn, kierujący walcem drogowym jadąc od miejscowości Matysówka, stracił panowanie nad prowadzoną przez siebie maszyną drogową.

Znając retorykę naszych służb "dbających" o bezpieczeństwo na drodze komentarz może być tylko jeden: "I kolejny dowód na to, że prędkość zabija!"
Proponuję ograniczenie prędkości w obszarze zabudowanym do 5,5 km/h.

źródło

środa, 02 września 2009
Leśne Dziadki z PZPN
Ludki typu Lato, Kolator czy inne matoły zamiast zająć się oczyszczaniem atmosfery wokół polskiej piłki wolą walczyć z kibicami. Ja rozumiem, że transparenty typu "Jebać kogokolwiek" nie świadczą dobrze o polskich stadionach, ale żeby zaraz zakazywać używania obcojęzycznych transparentów to delikatnie mówiąc drobna przesada. Ja może jeszcze proponuję wprowadzić kibicowski regulamin. Przykładowe punkty z takiego regulaminu:
1. Po każdym golu można krzyczeć gooool przez maksimum 4,5 sekundy;
2. Podczas wykonywania karnego nie wolno gwizdać ani klaskać. Tupanie jest dozwolone, ale tylko przez 5,8 sekundy;
3. Po każdej sytuacji typu "ojezusmariaaa" można z siebie wydać jedynie jęk zawodu o długości nieprzekraczającej 2,3 sekundy. W takiej sytuacji inne dźwięki są niedozwolone;
4. Czasy reakcji kibiców mierzył będzie dodatkowy sędzia, który będzie mógł przerwać mecz po 3 przewinieniach kibiców a zobligowany do przerwania meczu będzie po 5 przewinie kibiców. Drużyna, której kibice w danym sezonie najczęściej będą łamać regulamin zostaje karnie degradowana do klasy C.

źródło

sobota, 22 sierpnia 2009
W UE decyzje krajów są dobrowolne
"Komisja Europejska ostrzegła w piątek, że po raz ostatni wzywa kraje członkowskie do dobrowolnego wprowadzenia nowego systemu bezpieczeństwa w samochodach, który samodzielnie powiadamia o wypadku, nawet jeśli kierowca straci przytomność.
[...]
W przyjętym w piątek komunikacie Komisja Europejska ostrzega, że jeśli do końca 2009 roku nie zostanie osiągnięty znaczący postęp we wdrażaniu systemu, rozważy zaproponowanie obowiązkowych środków legislacyjnych."

Zróbcie to dobrowolnie (rotfl!), bo jak nie to wprowadzimy taki obowiązek!
A później uniosuperekstraentuzjaści będą bredzić o dobrowolności w kwestiach takich jak ta.

źródło

niedziela, 16 sierpnia 2009
Szkodliwość UOKiKu
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów powinien, zgodnie z założeniami (absurdalnymi zresztą, ale mniejsza o to) chronić konsumentów (i konkurencję, ale tu też mniejsza o to). Niby wszystko ładnie, pięknie bo niektórzy, niech będzie że większość, konsumenci mają poczucie ochrony przed wrednymi kapitalistami chcącymi ich wykorzystać. Tylko jak w praktyce działanie niezwykle szkodliwego UOKiKu wygląda? Ano tak, że karze się jednego przedsiębiorcę za reklamę mówiącą, że "zamykamy Żabki" gdy w praktyce chodziło o zamknięcie jakiegoś sejfu w którym konsumenci zbierali jakieś punkty czy coś (gdzie tu konsumenci cokolwiek stracili?). Innego przedsiębiorcę z kolei nie karze się za wprowadzenie w błąd. A ten błąd konsumentów kosztuje konkretne pieniądze. Chodzi o loterię "milion za SMS". W reklamach telewizyjnych i na bilbordach nie ma mowy o tym, że wysłanie specjalnego SMSa za 3,66zł nie tylko upoważnia do wzięcia udziału w 3 losowaniach, ale też jednocześnie oznacza akceptację regulaminu. A ten w którymś tam punkcie mówi "Uczestnik, który przystąpi do „Programu Milion za SMS” w okresie do 23/08/2009 r. będzie otrzymywał co dziennie jedną wiadomość w formie SMS-a, której koszt w wysokości 1 zł/1,22 zł z VAT poniesie Uczestnik".

I teraz niech ktoś wyjaśni mi na czym polega ochrona konsumentów? Bo mi wychodzi na to, że tutaj nie chodzi o interesy konsumentów tylko o to jakby tu, zgodnie z prawem, okraść prywaciarzy.

poniedziałek, 10 sierpnia 2009
Fajerfoks raz jeszcze
Jak pisałem ostatnim razem zainstalowałem sobie liska po to by go przetestować. Wiadomo - w takich przypadkach zawsze instaluje się najnowszą wersję (kto testuje starsze wersje?). W komentarzu do ostatniego wpisu pojawiła się sugestia jakoby z moim kompem "coś było". A tu się okazuje, że jednak to nie przypadek. Polecam lekturę tego. Jak tylko pojawi się nowsza wersja tej przeglądarki to chętnie ją zainstaluję i sprawdzę jeszcze raz. Na razie jednak podtrzymuję: dziękuję za liska.
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 95