Zapiski ateisty o prawicowym skrzywieniu



Dolina Rospudy - w obronie autostrady
Gadu-Gadu



Skopiuj CSS
Kategorie: Wszystkie | Ciekawostki | Dowcipasy | Wydarzenia | Życie codzienne
RSS
poniedziałek, 29 września 2008
A w Gliwicach runęła kamienica
Parę rodzin zostało bez dachu nad głową. Wiadomo - dla tych rodzin wielka to tragedia, ale dlaczegóż to władze Gliwic mają cokolwiek tej rodzinie zapewniać? Wiadomo - skradzione pieniądze łatwiej rozdać.
A skoro radni/prezydent Gliwic tacy mądrzy to niech wyciągną pieniążki z własnej kieszeni i kupią poszkodowanym nowe mieszkania. Albo niech ruszą swoje tłuste dupska i zorganizują jakąś akcję podczas której ludzie będą DOBROWOLNIE składać się na poszkodowanych.
czwartek, 25 września 2008
Gest Korwina
Wczoraj w TVN Janusz Korwin-Mikke potępił wprowadzenie wspólnej waluty ilustrując to faszystowskim gestem.

Zwracam uwagę, że potępił euro, a co za tym idzie potępił faszyzm.
A co robi prokuratura? Wszczyna śledztwo, w czasie którego z pewnością dojdzie do kilku narad, paręnastu ekspertyz, po czym zostaną podjęte odpowiednie kroki. A to wszystko za nasze pieniądze. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że nikt nikogo nie ściga za jawne propagowanie komunizmu wyrażające się wymachiwaniem komunistycznymi sztandarami, koszulkami z wizerunkiem Che Guevary (widział ktoś koszulkę z dr Mengele, albo z Goebbelsem?). Wyjścia są dwa: albo pozwalamy na prezentowanie wszystkich poglądów (w tym komunistycznych i faszystowskich), albo wprowadzamy ograniczenia. Ja jestem za pierwszym z tych rozwiązań. Bo kto będzie decydował, które poglądy są dozwolone, a które nie?

A cała tą hucpę ze ściganiem Januszan Korwin-Mikkego najtrafniej skomentował jeden z forowiczów portalu gazeta.pl:
Pewien kaznodzieja miał w zwyczaju używać mocnych słów. Na którymś kazaniu powiedział: Codziennie z głodu umiera 10 tysięcy dzieci, a was to gówno obchodzi!. Po chwili milczenia dodał: A co gorsza więcej zgromadzonych tutaj osób przejmie się tym, że powiedziałem "gówno", niż tym że umierają ludzie!

wtorek, 23 września 2008
Dzielne boje brukselskich urzędsów
Jak donosi wiele mediów Komisja jEwropejska chce skończyć z wysokimi cenami SMSów w roamingu

Komisja Europejska wystąpiła z wnioskiem obniżenia o 60 proc. cen SMS-ów wysyłanych z zagranicy - poinformowała Komisja we wtorkowym komunikacie.
"Komisja Europejska wystąpiła dziś z wnioskiem obniżenia o 60 proc. cen wiadomości tekstowych wysyłanych w roamingu od dnia 1 lipca 2009 r. Obywatele UE podróżujący do innych krajów UE powinni płacić nie więcej niż 0,11 EUR za wiadomość SMS w porównaniu do obecnej średniej stawki 0,29 EUR"

Trybunał Praw Człowieka
rozpatruje sprawę polskiego buddysty odsiadującego wyrok. Polska jest oskarżana o łamanie wolności religijnej, ponieważ zmusza owego pana do jedzenia mięsa (a tego zabrania mu religia) w więzieniu. Do czego to prowadzą "prawa człowieka". Tego nawet najwięksi wizjonerzy postępującej głupoty nie przewidzieli.
A rada dla tego buddysty oraz innych katolików, muzułmanów, hare-krisznowców i takich tam jest jedna: nie łamać prawa. Wtedy nie dojdzie do omawianej sytuacji.
Jeśli kiedykolwiek trafię do więzienia to będę się domagał uwolnienia mnie. Bo religia zabrania mi siedzenia "pod kluczem".

źródło

niedziela, 21 września 2008
Palikot
Ten śmieszny gościu stwierdził ostatnio w jednym z programów publicystcznych:
Jeśli prezydent zawetuje większość ustaw ważnych dla nas ustaw, a lewica nie odrzuci weta, to być może trzeba będzie prosić o kolejne rozdanie. Nie będziemy picować, że rządzimy.
Oczywiście gazeta dla lemmingów pyta: Czyżby czekały nas przyśpieszone wybory?. A ja się pytam: ile ustaw zawetował prezydent i jaki jest to procent wszystkich ustaw, które trafiły do Kaczyńskiego i były przegłosowane w Sejmie VI Kadencji? Bo, z tego co wiem prezydent zawetował dwie(!) ustawy, z czego jedną jeszcze przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi. Czyli odpowiadając na moje pytanie: prezydent zawetował jedną taką ustawę. Sami sobie poszukajcie jaki to stanowi procent wszystkich "platformowych" ustaw.
Wychodzi na to, że naczelna szczekaczka stara się wywołać wrażenie jakoby prezio "przeszkadzał" w rządzeniu partii stojącej po drugiej stronie barykady. Kampania prezydencka AD2010 nabiera rumieńców.