Zapiski ateisty o prawicowym skrzywieniu



Dolina Rospudy - w obronie autostrady
Gadu-Gadu



Skopiuj CSS
Kategorie: Wszystkie | Ciekawostki | Dowcipasy | Wydarzenia | Życie codzienne
RSS
czwartek, 31 lipca 2008
Jak donosi interia
pisanie SMSow moze grozić obrażeniami lub nawet śmiercią. I tak twierdzi nie byle kto. Mówią o tym głośno "amerykańscy lekarze". Na czym ma polegać owo zagrożenie zdrowia lub życia? Otóż jak jakiś, dajmy na to, nastolatek który jedzie na deskorolce i jednocześnie wysyła SMSa to może przez nieuwagę wpaść na drzewo, inengo deskorolkarza, albo nawet pod rozpędzony samochód. I już dziękuję "amerkyańskim lekarzom" za uświadomienie mnie. Teraz czekam na informację, że czytanie gazet, golenie się, obcinanie paznokci, pedicure albo rozmyślanie o całce krzywoliniowej może być zagrożone utratą zdrowia lub życia. Pomyśl sobie ile istnień ludzkich możnaby ocalić gdyby ludzie byli uświadomieni, że w/w czynności nie można wykonywać zawsze i wszędzie. Ciekawe kto się kryje za tymi "amerykańskimi lekarzami"? Stawiam na mędrców z Brukseli, którzy zlecili odpowiednie badania.

źródło

wtorek, 29 lipca 2008
Czego biały człowiek nauczył się od Indian?

piątek, 25 lipca 2008
Kim są Młodzi Demokraci?
To lemingi. Nie wierzysz? Sam sprawdź:

www.lemingi.pl

(:

środa, 23 lipca 2008
Mała zagadka
Zauważyłem też fenomen. Drogi są coraz gorsze, ale na ulicach pojawiły się fotoradary. Polacy mają być kontrolowani w każdym miejscu. Utrudnić ludziom życie do maksimum, a na końcu skontrolować ich wszystkich bez wyjątku. To jest filozofia PiS. Tylko facet, który nie ma prawa jazdy, może wydawać pieniądze na fotoradary a nie na drogi

Kto to powiedział? Dla ułatwienia dodam, że słowa te zostały wypowiedziane 6 października 2007 roku w Poznaniu.