|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Obraza uczuć religijnych?
Oto co czytamy w popularnym serwisie:
"Opis sprawy, jaki dostaliśmy od naszego czytelnika: Chciałbym naglośnić sprawę mojego znajomego skazanego na pół roku w zawieszeniu za rzekomą obrazę uczuć religijnych. Facet bez rozprawy i adwokata dostał pół roku w zawieszeniu. Tak opisał to skazany (cytuję z mejla) [pisownia oryginalna - przynajmniej w mniemaniu Nelsonka]: Cała moja wina polegała na tym, że znalazłem gdzieś na necie fotkę i uznalem ją za zabawną, po czym wgrałem ją na wrzuta.pl pod tytulem Św. Józef. Zostalem skazany za obrazę uczuć religijnych - nie było rozprawy, nie miałem adwokata, wyciągnęli mnie z domu o 8 rano i zawieźli na komendę gdzie miałem do wyboru 2 rodzaje kary - albo 2000 grzywny albo PÓŁ ROKU WIĘZIENIA W ZAWIESZENIU!!!! plus 500 zł grzywny. Skargę wniosła jakaś Romana Gołębiewska z wiochy Firlus z gminy Papowo Biskupie (juz samo to połączenie nazw jest obrzydliwie śmieszne). My też nie wiemy jak możliwy jest proces bez oskarżonego (postępowanie trwało rzekomo od lutego), najwyraźniej sąd i prokuratura uznały, że nie jest to konieczne. Sprawę podeptania prawa do uczciwego procesu zostawmy na razie na boku – mimo, że to również skandal (może uda się wyjasnić w poniedziałek). Co najbardziej w tym wszystkim szokuje, to fakt, że można surowo ukarać człowieka za powielenie (nawet nie wykonanie!) czegoś, co może się obronić jako dzieło sztuki. A co sąd na to, jeśli intencją jakiegoś twórcy był przewrotny komentarz do kultywowanej w Związku Radzieckim "boskości" Stalina? Co jeśli to dzieło antytotalitarne w swoim przesłaniu? A nawet gdyby (w co raczej wątpię) chodziło o "ustalinowienie" Jezusa? Czy nie mają prawa istnienia poglądy głoszące totalizujący charakter religii? Przez taki syf śmieją się potem z nas na świecie." Proponuję zwrócić uwagę na cytat z mejla skazanego. Otóż z opisu wynika, że policja dostała od kogoś cynk, iż należy zwinąć jakiegoś gościa. Tak też się stało. Na komendzie biedak dowiedział się, że kogoś obraził. I właśnie dlatego należy się kara. Miał wybór: albo zawiasy, albo grzywna. Zakładając, że to sąd skazał tego człowieka (nie ma możliwości skazania kogokolwiek na pozbawienie wolności - choćby w zawieszeniu - bez wyroku sądowego) to sprawa wygląda na, grubymi nićmi szytą, prowokację. Jaki sąd daje skazanemu możliwość wyboru kary? Idąc dalej: zakładając, że jednak wybór jakiś jest to pół roku więzienia warte jest 1500 złotych. Wychodzi na to, że dniówka w więzieniu to nieco ponad 8 złotych co jest kolejnym nonsensem. Ludzie! Nim opublikujecie jakąś prowokację to dobrze się do niej przygotujcie, a nie zakładajcie, że czytają was idioci. A co do samego obrazka: co tu kogo ma obrażać? Czyż nie istnieje grupa osób, którzy wielbią Stalina równie mocno co chrześcijanie Chrystusa? Pewnie chodziło o umocnienie wiary komunistycznej wśród ludu niedziela, 10 czerwca 2007, nelsonek
TrackBack
Utwierdziłem się w przekonaniach
z Naumachia
Zainspirowany dyskusją, która rozpętała się na jednym z gazetowych forów odnośnie obrazy uczuć religijnych, a także po wizytach w miejscach, w których a przebywają umarli b przebywają ci, którzy niedługo umrą, utwierdziłem się w przekonaniach. A ... » Wysłany 2007/06/14 21:39:14
Miałem rację
z 5po5
Przytoczę przykład z zupełnie innej beczki: Apteka Jana Nowaka została okradziona dwa razy - w styczniu i lutym - przez tę samą osobę. Ponieważ w środku i na zewnątrz budynku są kamery, złodziej został nagrany. Prokuratura wszczęła śledztwo, ale ... » Wysłany 2007/06/21 14:26:17
Komentarze
2007/06/18 11:44:14
Z jednej strony - i tu nie ma co dyskutować - taki obrazek obraża uczucia religijne katolików. Z drugiej strony ten numer ze skazaniem bez procesu to chyba jakieś jaja. Nawet w naszym kraju nie wpadło by nikomu to do głowy. Jeśli - w co nie wierzę - tak jednak było to ten kogo zabrali z domu i dali wyrok bez sądu i adwokata ma teraz prawo do odwołania i skargi na policjantów. Inna sprawa, ze musiał by się przyznać do winy (tym razem przed sądem) ale to jego decyzja. Mimo wszystko - jak widać - lepiej się zastanowić zanim się wstawi takie coś do netu.
2007/06/18 22:46:08
Proponowałbym nie wypowiadać się za katolików. Prawdziwym natomiast na pewno jest solałbym stwierdzenie: "istnieją katolicy, którzy obrażą się na taki obrazek". Ilu ich jest to trochę inna sprawa.
|
tak apropo wszystkiego a co jesli ktos ma ochote otrwacie obrazac religie jak ja np. to co? nie wolno mi? a ja uwazam ze wolno i bede obrazal.
co to za glupie gadanie a nie chcialem obrazic chrzescijastwa. a kupa jasne ze chcialem bo to glupota i absurd bo trzeba nazywac bialym bialym