To grubymi nićmi szyta prowokacja. Rzeczywiście policja dostała cynk, że ktoś tam poczuł się obrazony jakimś obrazkiem wyłowionym z sieci. Policja poświęciła niemało środków by znaleźć sprawcę "wielkiej tragedii". Okazuje się jednak, iż ów pan nie został skazany, tylko zgodził się na wyrok sądu w procesie bez swojego udziału. Do posiedzenia sądu jednak nie doszło, ponieważ "obrażający" zmienił zdanie i będzie się bronił.
Przytoczę przykład z zupełnie innej beczki:
"Apteka Jana Nowaka została okradziona dwa razy - w styczniu i lutym - przez tę samą osobę. Ponieważ w środku i na zewnątrz budynku są kamery, złodziej został nagrany. Prokuratura wszczęła śledztwo, ale nie udało jej się wykryć sprawcy, więc je umorzyła. Nowak postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i w internecie zamieścił filmy z włamania. Wyznaczył tysiąc złotych nagrody za wskazanie miejsca pobytu bohatera nagrania.(...)
Prawo nie zezwala jednak na publikację wizerunku bez zgody zainteresowanego. - Jako dobro osobiste wizerunek jest szczególnie chroniony, dlatego osoby sfilmowane przez pana Nowaka mogą domagać się od niego finansowego zadośćuczynienia - mówi Katarzyna Paluch, prokurator rejonowa z Sosnowca.(...)"
źródło
Tutaj policja i prokuratura zupełnie olała aptekarza, którego okradziono i który w związku z tym doznał
WYMIERNYCH strat. Ale mendy z policji i prokuratury doszły do wniosku, że nie ma sobie co dupy zawracać byle aptekarzem. Po co marnować swój cenny czas na łapanie jakiegoś drobnego złodziejaszka skoro łatwiej przypierdolić się do uczciwego obywatela, bo ten wziął sprawy w swoje ręce mając nieporównywalnie mniej środków od mendziarskiej policji? A mendom z policji szkoda środków na ściganie przestępcy, którego schwytanie nie jest tak proste jak jakiegoś internauty, który został oskarżony o jakiąś debilną "obrazę uczuć religijnych". A może skarżący powinni zwrócić pieniążki policji?
I jak się tutaj nie dziwić temu, że polska policja jest nieudolna skoro przez tyle lat nie potrafili złapać mordercy swojego byłego szefa Marka Papały...
Heil Merkel!
no paranoja, ale to nie pierwszy i nie ostatni przypadek oskarżenia pierwotnie poszkodowanego :(
i oni śmią się zwać państwem prawa(buhahahaha) i sprawiedliwości (uhahahahaha)